terrarystyka.pl
newsletter
 

Rozbudowa terrariów szklanych i nie tylko - dla małych jaszczurek

Większość obecnie produkowanych i sprzedawanych terrariów to konstrukcje szklane. Niestety szkło nie jest zbyt wdzięcznym materiałem do wszelkich operacji mocowania dodatków. Jest po prostu kruche. W zasadzie nie da się w domowych warunkach np. przewiercić go w celu zamocowania gałęzi. Nurtował mnie ten problem przez długi czas. Jako jednak człowiek poszukujący i nie poddający się schematom, wpadłem na pomysł wykorzystania kleju silikonowego do mocowania do szklanych szyb terrarium wszelkich dekoracji. I to był strzał w dziesiątkę. Moje terrarium to moja własna konstrukcja. Tył i boki to szyby szklane, natomiast dno jest zrobione z płyty meblowej. Jest to terrarium suche, więc mogłem spokojnie zastosować na dno materiał drewnopochodny. Mniejsza o dno.
W terrariach oglądanych w sklepach, na wystawach, czy w galeriach użytkowników, widzimy często mnóstwo niezagospodarowanej przestrzeni na ścianie tylnej, czy ścianach bocznych. A przecież przestrzeń ta mogłaby w znaczący sposób urozmaicić naszym podopiecznym dość gnuśne, bądź co bądź, życie. W konstrukcjach o ścianach metalowych czy z materiałów drewnopochodnych nie ma problemu z zamocowaniem np. konaru. Jak natomiast zamocować taki konar na szklanej ścianie? Z pomocą przychodzi nam właśnie klej silikonowy. Osobiście kupuję w sklepie z farbami zwykły silikon w tubce za ok. 3,50 zł. Koszt niewielki, a w tubce jest wystarczająco kleju do zagospodarowania sporej powierzchni. Pojawia się w tym momencie pytanie: jakie elementy można takim klejem przykleić do szklanej ściany? Okazuje się, że prawie wszystkie. Można przykleić kawałki kory, gałęzie, czy nawet spore konary, fragmenty lekko spróchniałego drewna, niewielkie kamienie, fragmenty skał. Klej silikonowy ma kilka zalet. Po pierwsze jest wodoodporny. Po drugie bardzo przyczepny. Po trzecie wykazuje dużą wytrzymałość termiczną. Poza tym po wyschnięciu jest obojętny chemicznie i elastyczny. Kolejną zaletą tego kleju jest to, że elementy tak zamocowane można w łatwy sposób zdemontować np. za pomocą cienkiego noża, czy np. cienkiego przyponu wolframowego stosowanego przez wędkarzy. Same zalety. Zacznijmy od kory. Najlepsza i najłatwiej dostępna jest kora z drzew iglastych. Można ją zakupić w każdym sklepie ogrodniczym. Można ją też zdobyć samemu, pamiętając jednak, by zdejmować tylko najbardziej zewnętrzną warstwę kory, by nie uszkodzić drzewa. Można ją też zdobyć w tartakach w dużych ilościach. Z takiej kory wybieram kawałki wielkości 5-15 cm. Kawałki takie formujemy za pomocą noża, aż uzyskamy pożądany kształt. Warto też zadbać o to, by była możliwie jak najbardziej przyczepna dla pazurków naszych jaszczurek. W tym celu dokonuję poziomych nacięć, wykonuję też niewielkie zagłębienia. Powierzchnię kory od strony, która ma się stykać z szybą, obrabiamy tak, by jak największą powierzchnię miała płaską. Im bardziej będzie przylegać do szyby, tym lepiej będzie się trzymać. Powierzchnie taką smarujemy klejem silikonowym, przyciskamy dosyć mocno do szyby w celu usunięcia nadmiaru kleju i zostawiamy do wyschnięcia. Klej schnie przez noc. Wydziela dosyć drażniący zapach kwasu octowego, lecz nie jest on toksyczny. Oczywiście tego typu zabiegi wykonujemy pod nieobecność naszych podopiecznych, choć zdarzało mi się doklejać kawałki kory w porze wieczornej, gdy moje jaszczurki usadowiły się już na swoich miejscach do spania. Jednakże mam całkiem duże terrarium z dobrą wentylacją, więc mogłem pozwolić sobie na takie historie. Ważne jest również by przestrzenie między kawałkami kory były dostatecznie szerokie, co zapobiega ryzyku zaklinowania się palca jaszczurki w zbyt wąskiej szczelinie. Z moich obserwacji wynika, że optymalna odległość między kawałkami kory to ok. 0,5 cm. Szczeliny takie można również wypełnić odrobiną zaprawy cementowej, ale o tym później.

Następnymi elementami, które można efektywnie mocować za pomocą kleju silikonowego do szyb, są różnego rodzaju gałęzie. Tutaj też pamiętajmy, że powierzchnia stykająca się z szybą powinna być jak najbardziej płaska i możliwie duża. Do dopasowania powierzchni takich elementów do szyby można użyć grubego papieru ściernego, czy jeszcze lepiej - grubego pilnika. Bardzo wdzięcznym elementem są również kawałki lekko (ale tylko lekko) spróchniałego drewna. Można je znaleźć w lasach w miejscach po wycince drzew, w zaniedbanych parkach itp. Obrabiamy je do pożądanego kształtu, powierzchnię, która ma być klejona wyrównujemy i kleimy. Pamiętajmy, żeby podczas mocowania dobrze docisnąć element do szyby w celu wyciśnięcia nadmiaru kleju. Tego typu elementy są lekkie lecz wymagają na czas związania kleju podparcia. Jeśli mamy jeszcze puste terrarium, to można je położyć na boku i w tej pozycji kleić naszą dekorację.

Oczywiście można też za pomocą kleju silikonowego mocować do szyby nieduże kamienie. Najbardziej nadają się do tego kamienie z tłucznia, którym wysypuje się torowiska. Mają wiele powierzchni w miarę płaskich i są chropowate, co jest również ważne i ułatwi naszym podopiecznym poruszanie się po nich. Tutaj, ze względu na ciężar też konieczne będzie podparcie takich kamieni np. kijkami lub położenie terrarium na boku, aż do wyschnięcia kleju. Wszystkie te elementy można oczywiście ze sobą łączyć i efekt zależy tylko od wyobraźni terrarysty. Pamiętajmy jednak, że oprócz posiadania walorów estetycznych taka dekoracja ma być użyteczna dla naszych zwierzaków. Obserwujmy więc, czy wygodnie się mogą poruszać po naszych konstrukcjach. Jeżeli są jakieś problemy, zawsze można taką dekorację zmodernizować i ulepszyć. W przypadku terrarium wilgotnego z elementów, które można użyć zostają nam kamienie i kora drzew iglastych. Elementy drewniane będą dość szybko rozkładane przez bakterie i grzyby. Korę taką również trzeba będzie co jakiś czas wymieniać. Wszystko to można również łączyć z odpowiednio zabarwioną zaprawą murarską. Osobiście stosuję zaprawę opisaną w książce Cyryla Przybyszewskiego „Zwierzęta w terrarium”. Zaprawa taka ma skład cement-piasek-glina w proporcjach 1-1-1. Oczywiście to nie apteka i nic się nie stanie jeśli dodamy więcej piasku. Z gliny też można zrezygnować. Niezależnie jakie elementy będziemy umieszczać w terrarium, pamiętajmy o ich umyciu pod bieżącą wodą i zalaniu wrzątkiem w celu usunięcia potencjalnie niebezpiecznych stworzeń. Szczególnie jest to ważne w przypadku kory z drzew liściastych, gdyż można na takiej ozdobie zawlec do terrarium roztocza, co zdarzyło mi się kiedyś niestety. Układamy więc przygotowane i umyte szczotką pod bieżącą wodą elementy w misce, zalewamy wrzątkiem na kilka minut, a następnie suszymy. Po takich zabiegach można już wyżywać się artystycznie z pożytkiem dla naszych pupili.

Najbardziej leniwym polecam również matę korkową, którą można bez problemu kupić. Z maty takiej produkowane są np. podkładki pod naczynia kuchenne. Jest ona lekka, estetyczna i bardzo łatwo poruszają się po niej niewielkie jaszczurki posiadające pazurki. Przycinamy kawałki takiej maty i oczywiście mocujemy ją za pomocą kleju silikonowego.

Tekst i fotografie: Łukasz Pasoń