terrarystyka.pl
newsletter
Hodowla GeckoLand Zaprasza!
 

Bazyliszek zwyczajny (Basiliscus basiliscus Linnaeus, 1758)





Informacje podstawowe
Nazwa łacińska Basiliscus basiliscus
Nazwa polska Bazyliszek zwyczajny
Nazwa angielska Common Basilisk
Nazwa niemiecka Helmbasilisk
Nazwa czeska Bazilišek hřebenatý
Rozmiary maksymalnie do 80cm, większość osobników mniejsza
Terrarium tropikalne, o układzie pionowym i wymiarach 100/70/150cm
Długość życia do kilkunastu lat
Aktywność dzienna
Temperatura 27-30°C, pod promiennikiem 35°C
Wilgotność 70-90%
Pokarm zwierzęcy
Polecany dla zaawansowanych
Dymorfizm płciowy widoczny
Stan prawny CITES: NIE UE: NIE Rejestracja: NIE (stan na 14.05.2010)
Synonimy Lacerta basiliscus, Basiliscus americanus, Basiliscus mitratus, Iguana basiliscus, Ophryessa bilineata, Thysanodactylus bilineatus, Lophosaura goodridgii, Basiliscus guttulatus, Basiliscus barbouri
Występowanie Nikaragua, Costa Rica, Panama, Eukador, Kolumbia, Cordoba, Sucre, Antioquia, Bolivar, Magdalena, Atlantico, Guajira, Cesar, Norte Santander, Santander, Valle del Río Cauca, Wenezuela (Tachira, Zulia, Trujillo); introdukowany na Gujanę
Uwagi Samice często padają wskutek osłabienia po zniesieniu jaj lub z powodu "zatrzymania jaj". Dlatego najlepiej jest trzymać samca z wieloma samicami, by jego zainteresowanie nie skupiało się na tylko na jednej samicy.

Cztery znane gatunki bazyliszków, żyją na terenach nierozciągających się od tropików Meksyku przez Amerykę Środkową do północnej części Ameryki Południowej. Basiliscus vittatus znany szerzej jako bazyliszek pręgowany, jest odnajdywany od północnego Meksyku, przez cześć terytorium Ameryki Centralnej, do Kolumbii włącznie. Bassiliscus bassiliscus, bazyliszek zwyczajny, występuje w Ameryce Centralnej i Kolumbii. Bassiliscus galeritus czyli bazyliszek ekwadorski zamieszkuje zachodnią Kolumbię i Ekwador aż do Ameryki Centralnej. W końcu Bazyliszek platkogłowy, mieszkaniec Ameryki centralnej, lasów deszczowych Panamy, Kostaryki i Nikaragui.

Miłośnik gadów, który odwiedza sklepy zoologiczne, może spotkać się z trzema z wymienionych wyżej 4 gatunków, plumifronis, vittatusbasiliscus. Samce tych gatunków dorastają do 80 długości, z czego większość stanowi ogon. Skórzasty grzebień i worek podgardzielowy dodaje im egzotycznego wyglądu. Samce znane są z wysoce terytorialnych zachowań, więc trzymanie więcej niż jednego samca w terrarium jest odradzane. Praktyczne zawsze w takiej sytuacji będzie dochodziło do walk, które doprowadzą do zdominowania słabszego samca, który bardzo często nie wytrzymuje tak dużego stresu. Samce wykonują charakterystyczne, kiwające ruchy głowami, gesty te mają na celu zaznaczenie swojej dominacji na danym terytorium, jak i zwabienie potencjalnych partnerek. Samice bazyliszków są mniejsze od samców i brakuje im ozdobnych tworów skórnych, które możemy dostrzec u samców.

Jaszczurki te są zwierzętami nadrzewnymi i preferują miejsca zlokalizowane w pobliżu wody. Te bardzo płochliwe jaszczurki skaczą z gałęzi znajdujących się nad wodą i rzucają się do ucieczki. Posiadając specjalnie przystosowane łuski na spodniej części łap, bazyliszki potrafią biec po powierzchni wody przez pewien odcinek, zanim nie wpadną do wody i zaczną płynąć. Z tego powodu w ich rodzinnych stronach bazyliszki nazwano jaszczurkami Jezusa Chrystusa. W niewoli, te jaszczurki zachowują swój niepokorny charakter i nie są najlepszymi zwierzętami dla ludzi spodziewających się bezpośredniego kontaktu ze swoim podopiecznym (branie na ręce, głaskanie).

Bazyliszki generalnie dobrze znoszą niewolę. Należy im zapewnić terrarium, typu horyzontalnego, o wymiarach 150/150/100 dla grupy hodowlanej 1 samiec + 2-3 samice (jak wspomniano wcześniej, w jednym terrarium można trzymać tylko jednego samca).

Podstawowym wyposażeniem terrarium powinny być duże stabilne gałęzie. Bazyliszki to jaszczurki nadrzewne i chętnie będą się na nie wspinać , ponadto dla zapewnienia jaszczurce poczucia bezpieczeństwa można wykorzystać rośliny doniczkowe takie jak filodendron czy dracena, w chwilach stresu, zwierzęta będą się wśród nich chowały.

Pochodzące z tropikalnych rejonów Ameryk, bazyliszki wymagają temperatur w okolicach 22 - 27 stopni Celsjusza, zalecana wilgotność jest zależna od gatunku i celu hodowli, powinna być utrzymywana w okolicach 60-70%, można to osiągnąć przez codzienne zraszanie terrarium, albo wykorzystanie automatycznego zestawu zraszającego. Basiliscus basiliscus, wymaga wyższej wilgotności dochodzącej do 80%, zwłaszcza w okresie godowym.

Jak u większości gadów trzymanych w niewoli, do syntezy witaminy d3 i wchłaniania wapnia potrzebne jest odpowiednie oświetlenie zawierające promieniowania UV. Bardzo korzystne dla zdrowia jaszczurki jest jej wystawianie, w okresie letnim, na promienie słoneczne. Należy pamiętać, że promieniowanie UV nie przenikają przez szkło i pleksę, dlatego należy w tym celu korzystać z wolier zbudowanych z siatki.

Bazyliszki uwielbiają zdroje ciepła, czyli miejsca pod promiennikiem (w tym punkcie temperatura może sięgać 35 stopni). Jak wszystkie gady, bazyliszki regulują temperaturę ciała poprzez przemieszczanie się z miejsc cieplejszych w chłodniejsze, w związku z tym hodowca musi zapewnić w terrarium zarówno miejsce ogrzewane mocniej jak i miejsca zacienione, chłodniejsze. Promiennik ceramiczny zamontowany na suficie terrarium, nie emituje światła, ale będzie doskonałym źródłem ciepła, można też oczywiście wykorzystać zwykle żarówki grzybki (lustrzanki).

Bazyliszki lubią zróżnicowaną dietę i chętnie pobierają świerszcze, karaczany, plankton łąkowy, a okazyjnie mączniaki, noworodki mysie i słodkie owoce. Ich pokarm, powinien być posypywany preparatem wapniowo mineralnym raz w tygodniu.

Uzyskanie przychówku od bazyliszków wymaga zapewnienia odpowiednich warunków, posiadania zwierząt w pełni zdrowia i uważnej inkubacji jaj. Dla Basiliscus basiliscus, niezbędna jest stosunkowo wysoka wilgotność (min 80%), potrzeba także czasowego obniżenia temperatury w terrarium, a potem jej ponownego podniesienia. Temperatury w okolicach 26-28 stopni są optymalne, a stosunek czasu dnia i nocy powinien wynosić 12h na 12h. Te parametry są równie przydatne dla Basiliscus plumifronsvittatus, ale te gatunki można rozmnażać także w niższej wilgotności.

Do rozrodu powinno dopuszczać się tylko egzemplarze w pełni zdrowia, nie powinny być wychudzone, ich brzuchy nie powinny być "sflaczałe" w dotyku. Słabszym jaszczurkom powinno się przed narażaniem ich na stres związany z rozmnażaniem, dać odpowiednią ilość czasu, aby nabrały sił.

Po wybraniu zdrowych jaszczurek i zapewnieniu warunków wymienionych wyżej, można spróbować połšczyć samca z samicami, oddzielenie samca od samic w okresie poprzedzajšcym gody, daje nadzieje na udane kopulacje. Samiec wyraża zainteresowanie samicy przez kiwanie głowš i zbliżanie się do swojej wybranki, po uzyskaniu akceptacji od samicy, samiec chwyta samice za kark. Kopulacja może trwać do 20 minut ale œrednio trwa to 10 minut.

Wielokrotne kopulacje zwiększają prawdopodobieństwo zapłodnienia jaj. Ciężarne samice zaczynają tyć po około jednym lub dwóch tygodniach. W trzecim tygodniu samice zaczynają szukać odpowiedniego miejsca do złożenia jaj, dlatego w terrarium powinien być umieszczony wybrany przez hodowcę substrat do złożenia na nim jaj. Samice do oceny odpowiedniej temperatury i wilgotności miejsca wybranego do złożenia jaj wykorzystują system receptorów umiejscowionych na pysku. Dlatego też często przykładają do podłoża pyski, jest to naturalne zachowanie i nie ma w nim nic niezwykłego.

Ilość jaj jest zróżnicowana w zależności od gatunku. Basilscus basiliscus składa od 8 do 18 jaj (średnio 12). Vittaus od 5 do 7 jaj, nie więcej niż 12, Basiliscus plumifrons 15-17 jaj. Jaszczurki te znane są ze swoich zdolności do wielokrotnych godów, podczas jednego sezonu czasami nawet 4-5. Ich ilość zależy od wieku jaszczurek i zdrowia samic.

Jaja należy usunąć z terrarium (należy pamiętać o zaznaczeniu ołówkiem góry, aby zachować ich pierwotne ułożenie) i przenieść je do inkubatora. Jaja powinny beż zakopane w podłożu do 2/3 wysokości. Dla zagwarantowanie odpowiedniej wilgotności można je przykryć cienką warstwą odkażonego mchu. Temperatura inkubacji powinna wynosić 29 stopni Celsjusza, przy wysokiej (zwłaszcza przez 4 pierwsze tygodnie) wilgotności.

Wylęg następuje po około 8 do 10 tygodniach i trwa dzień lub dwa, maleństwa wydostają się z jaj przy pomocy zęba jajowego, który później odpada. Młode bazyliszki powinny zostać w inkubatorze aż zresorbują woreczki żółtkowe. Po tym można je przenieść do osobnego terrarium wyposażonego podobnie jak terrarium rodziców, i karmić młodymi jedno, dwu tygodniowymi świerszczami.

Dojrzałość płciową młode osiągają po 18-24 miesiącach, ale walki między samcami można zaobserwować już u pięciomiesięcznych malców, i w tym okresie należy samce oddzielać od siebie. Młode mają duże zapotrzebowanie na wapń i powinny być często karmione insektami oprószonymi preparatami wapniowo witaminowymi. Niezbędne jest zapewnienie ciągłego dostępu do czystej wody.

W niewoli bazyliszki są obiektami ataków wielu popularnych u gadów chorób.

Urazy mechaniczne pyska spowodowane są ciągłym ocieraniem o ścianę terrarium. Przypadłość ta jest dość powszechna u trzymanych w niewoli jaszczurek. Jaszczurki nie widzą szkła, które je otacza, próbują uderzać w niewidoczną przeszkodę, aby się wydostać z terrarium. Urazy takie są łatwe do wyleczenia, ale ich zaniedbanie może doprowadzić do poważnych komplikacji. Do tego typu sytuacji dochodzi zazwyczaj w zbyt małych w stosunku do potrzeb zwierzęcia terrariach.

Kolejnym często spotykanym stanem patologicznym jest MBD, pojawiająca się u gadów które nie mają zapewnionego odpowiedniego oświetlenia UV i wapnia w diecie. MBD objawia się opuchlizną żuchwy i okolic stawów. Zmiany leczone za późno mogą już nigdy do koca nie ustąpić, więc w przypadku zauważenia symptomów szybka wizyta u weterynarza jest bardzo wskazana.

Zgnilec pyska, jest spotykany u prawie wszystkich gatunków jaszczurek przetrzymywanych w niewoli. Powodowany przez bakterie która atakuje linię szczęki, może być leczony przez weterynarza posiadającego odpowiednią wiedzę i stosowne leki. Zwierzęta zaatakowane przez te chorobę bardzo często przestają jeść, co dodatkowo osłabia ich organizm. Przed zaawansowanymi stadiami choroby zwierzę można uchronić przez regularne kontrole wyglądu wnętrza pyska, podniebienie powinno być różowe i zdrowe w wyglądzie, jednolite bez przebarwień. Wszelkie gąbczaste osady czy narośla powinny być wskazaniem do wizyta u weterynarza, który postawi diagnozę i zaleci leczenie.

Pasożyty zewnętrzne takie jak roztocza czy kleszcze potrafią być w terrarium prawdziwą plagą. Na szczęście na rynku dostępne są odpowiednie środki, przy których pomocy można z nimi skutecznie walczyć.

Niektóre bazyliszki mogą być też nosicielami pasożytów wewnętrznych. Większe ryzyko ich posiadania jest u zwierząt pochodzących z importu, ale gady urodzone w niewoli, a narażone na kontakt z nimi, też mogą być nimi zainfekowane, ich obecność zdradzają luźne, cuchnące odchody i tracenie na wadze, atak tych pasożytów można zdiagnozować poprzez badanie kału przez weterynarza, który zaleci odpowiednią kurację.

Literatura: http://anapsid.org