terrarystyka.pl
newsletter
 

Pigmejski kameleon krótkoogonkowy (Rampholeon brevicaudatus)





Informacje podstawowe
Nazwa łacinka Rampholeon brevicaudatus
Nazwa polska Pigmejski kameleon krótkoogonkowy, kameleon liściasty brodaty
Nazwa angielska Bearded Pygmy Chameleon
Nazwa niemiecka
Nazwa czeska
Rozmiary samica osiąga 10cm, z czego 1/3 stanowi ogon, samiec 1 do 2cm mniejszy
Terrarium 40x30x30cm dla 4 osobników, dla parki 35x25x25cm
Długość życia 3-4 lata
Aktywność dzienna
Temperatura 23-28°C
Wilgotność 80-90%
Pokarm zwierzęcy
Polecany dla średnio zaawansowanych
Dymorfizm płciowy widoczny u dorosłych osobników
Stan prawny CITES: NIE UE: NIE Rejestracja: NIE (stan na 28.05.2010)
Synonimy
Występowanie wschodnia Afryka (Tanzania)
Uwagi Zaniepokojony wydaje wibrujące dźwięki.

Informacje szczegółowe

Informacje podstawowe:
Rodzaj Rampholeon obejmuje 11 dotychczas opisanych gatunków kameleonów pigmejskich, w tym najpopularniejszy w hodowli i przez wielu uważany za najładniejszy wśród miniaturowych kameleonków jest Rampholeon brevicaudatus.

Rampholeon brevicaudus zwany u nas kameleonem liściastym brodatym lub też pigmejskim kameleonem krótkoogonkowym, natomiast w krajach anglojęzycznych Bearded Pygmy Chameleon, jest malutkim gatunkiem kameleona zamieszkującym obrzeża lasów deszczowych Tanzani we wschodniej Afryce. Można je spotkać w runie leśnym, na niskich krzewach oraz wśród traw, występują na zróżnicowanych wysokościach pojawiając się zarówno na obszarze równinnym aż do 1300 metrów ponad poziom morza. Jest jednym z niewielu gatunków kameleonów potrafiącym wydawać wibrujące dźwięki, kiedy znajdzie się w sytuacji zagrożenia.


Wygląd i zachowanie:
Rampholeon brevicaudus należy do najmniejszych gatunków kameleonów dorastającym w przypadku samic do całkowitej długości 10cm, z czego 1/3 stanowi ogon. Samce są z  reguły o 1 do 2cm mniejsze. Bocznie spłaszczone ciało ze względu na krótki ogon i głowę słabo wyodrębnioną od reszty, kształtem przypomina owal. Kilka milimetrów pod nozdrzami, na podgardlu można zauważyć maleńką wypustkę, występującą u obu płci i wizualnie kojarzącą się z bródką.

Jak u wszystkich kameleonów oczy ich poruszają się niezależnie od siebie, natomiast służący do chwytania pokarmu język, mniej więcej równy całkowitej długości ciała, jest błyskawicznie wyrzucany w kierunku poruszającej się zdobyczy. Brak długiego ogona wcale nie ogranicza ich zdolności „alpinistycznych”, gdyż drobne oraz bardzo chwytne odnóża zakończone dwoma przeciwstawnie umieszczonymi palcami z pazurkami oraz małe wymiary i waga, pozwalają im na sprawne poruszanie się po pionowych powierzchniach, a nawet na uwieszanie się pod wentylacji terrarium i chodzenie po niej do góry nogami (co kilkukrotnie zaobserwowałem u naszej samiczki).

Kameleony te cechuje dość niska aktywność ruchowa, uzależniona dodatkowo od warunków otoczenia oraz bardzo spokojne usposobienie i niska podatność na stres. Pochodzący z importu osobnik, którego posiadamy, sprawia wrażenie jakby ignorował wszystkie nasze poczynania, ruchy wokół terrarium oraz rutynowe porządki wewnątrz. Poza tym, co mnie zdziwiło, w momencie przesiedlania go z pojemnika transportowego do terrarium sam wszedł mi na rękę i, patrząc się cały czas na mnie, spokojnie się po niej przespacerował.

Rampholeony są zwierzętami bardzo terytorialnymi, uwidacznia się to szczególnie u samców, które umieszczone w jednym terrarium, będą zaciekle walczyły między sobą. Oznaki agresji oraz stresu w przypadku osobników zdominowanych mogą pojawić się już w wieku młodzieńczym, dlatego też trzymając młode w jednym terrarium należy bacznie obserwować ich zachowania i rozdzielić osobniki natychmiast po pojawieniu się oznak kształtowania się hierarchii. Niektórzy hodowcy utrzymują kilka samców w jednym odpowiednio przestronnym pomieszczeniu zapewniając im przy tym jak najbardziej urozmaicony wystrój, co skutecznie ogranicza częstotliwość bezpośrednich kontaktów między osobnikami. Jednakże ja nie polecam tego rozwiązania gdyż nie gwarantuje ono słabszym osobnikom całkowitego bezpieczeństwa oraz wymaga dużo większej przestrzeni niż w przypadku chowu w haremach składających się z kilku samic i jednego samca.


Rozróżnianie płci:
Oprócz różnic w wielkości osobników przeciwnych płci zauważalnych dopiero u dorosłych przedstawicieli, samce tego gatunku cechują się żółtym lub zielonym kolorem stożkowatych występów (wieżyczek), na szczycie, których znajdują się oczy. U samic występy te nie odróżniają się kolorem od reszty ciała, które przeważnie przybiera jeden z wielu odcieni brązu. Ubarwienie samców odróżnia od samic również obecność czarnych pasków rozmieszczonych promieniście wokół źrenicy oka oraz biegnących poziomo po bokach ciała przez całą jego długość aż do ogona. Pasy te są najdokładniej widoczne, gdy osobnik jest w stanie pobudzenia, co wiąże się również z przybraniem jaskrawszej kolorystyki. Stożkowy ogon u samców jest dłuższy i bardziej bulwiasty oraz zwęża się ku końcowi bardziej subtelnie i regularnie niż ma to miejsce u samic.

[dział = opieka]
Terrarium:
Atutem w hodowli kameleonów pigmejskich jest niewątpliwie niewielka ilość przestrzeni życiowej, jaką z uwagi na mały wzrost, należy dla nich stworzyć. Pomieszczenie hodowlane dla haremu składającego się z 4 osobników, powinno mieć wymiary przynajmniej 40x30x30cm (długość x głębokość x wysokość). Dla parki w zupełności wystarczy terrarium 35x25x25, natomiast dla małych osobników i podrostków trzymanych pojedynczo wystarczy zbiornik o wymiarach 20x15x20. Oczywiście wymiary podane powyżej są minimalne i można je powiększyć w miarę możliwości, szczególnie tyczy się to wysokości, która najbardziej determinuje przestrzeń życiową tych małych „alpinistów”. Jednak w przypadku tych kameleonów zasada mówiąca, że czym większy pojemnik tym lepiej, nie do końca jest trafna, gdyż duże wymiary terrarium mogą utrudnić zlokalizowanie osobników niemal idealnie maskujących się wśród kory i liści roślin, a także powodować utrudnienia w polowaniu na malutkie owady, znajdujące się w ich diecie. W przypadku terrarium o wymiarach 35x25x25, mamy czasami duży problem z odnalezieniem naszego 5cm „dinozaura” i nierzadko wypatrzenie go zajmuje nam nawet kilkanaście minut.

Niekiedy pojawiają się w opisach informacje o wykorzystaniu do hodowli tych kameleonów, różnorodnych plastikowych pojemników, które są dużo tańsze i lżejsze od szklanych terrarariów. Ja stanowczo odradzam takie rozwiązanie, gdyż może ono przysporzyć wielu problemów w stworzeniu i utrzymaniu odpowiednich warunków życiowych, co w konsekwencji niekorzystnie odbije się na naszych pociechach.

Najważniejszym czynnikiem przy doborze terrarium jest odpowiednia wentylacja, która pozwoli na utrzymanie stałej wilgotności wewnątrz pomieszczenia na poziomie 80-90% oraz zapewni dostateczną wymianę powietrza, aby uniemożliwić rozwój pleśni i grzybów. Z uwagi na ten fakt wszelkie faunaboxy, posiadające rozległą powierzchnię wentylacyjną na pokrywie, nie są w stanie sprostać tym wymaganiom. Z tego powodu najlepszym rozwiązaniem dla kameleonów pigmejskich jest klasyczne terrarium szklane, posiadające wentylację grawitacyjną (na przedniej lub bocznej ściance i na szczycie). Standardową blachę perforowaną, maskującą wentylację można zastąpić moskitierą, co uniemożliwi ucieczkę drobnym owadom karmowym.


Wystrój ścianek:
Rampholeony, jak większość kameleonów, niemal całe życie spędzają ponad powierzchnią ziemi, nieustannie wspinając się po elementach wystroju. Na podłoże schodzą bardzo rzadko np. w celu złożenia jaj lub upolowania zdobyczy. Korzystając z tego faktu najlepszym sposobem na powiększenie im przestrzeni życiowej, jest obklejenie ścianek terrarium materiałem umożliwiającym zwierzętom chwytanie się jego powierzchni. Do tego celu świetnie nadaje się korek posiadający dość grubą i nieregularną fakturę. Polecam szczególnie korek naturalny prasowany bez użycia kleju, ponieważ jest on odporny na wysoką wilgotność powietrza i nie ulega pleśnieniu jak w przypadku tanich mat korkowych, z którymi miałem dotychczas niemiłe doświadczenia. W naszym terrarium dwie ścianki (tylna i boczna), obklejone są korą pochodzącą wyłącznie z drzew liściastych, która stwarza najbardziej wiernie odwzorowanie naturalnego środowiska życia kameleonów pigmejskich. Jednak decydując się na to rozwiązanie stylistyczne należy pamiętać o uprzednim wygotowaniu kory, najlepiej w osolonej wodzie, i dokładnym jej wysuszeniu, co zabezpieczy ją przed wilgocią. Korę przyklejamy do ścianek tak, aby w przyszłości nie miała ona styku z wiecznie mokrym podłożem, dlatego najlepiej do poziomu torfu nakleić np. kamyczki. Poza tym musimy uważasz przy każdym zraszaniu terrarium, aby nie pryskać na pokryte korą ścianki, gdyż wygotowanie nie daje gwarancji zabezpieczenia przed pleśnią. Z tego powodu w naszym terrarium jedna ścianka pozostała bez wystroju, jedynie pokryliśmy ją drobnymi roślinkami i w tym miejscu pomieszczenie jest intensywnie zraszane. Dużo bardziej funkcjonalnym, choć wyglądającym niezbyt naturalnie wystrojem jest ścianka zrobiona z nierównomiernie nałożonej warstwy pianki uretanowej lub polistyrenowej, twardej i całkowicie odpornej na wysoką wilgotność.


Podłoże:
Podłożem, które najlepiej będzie sprawdzało się w  terrarium Rampholeonów, jest popularny torf kokosowy, które rewelacyjnie utrzymuje wilgotność, niweluje nieprzyjemne zapachy i jest odporny na rozwój pleśni i  grzyba. Inne podłoża takie jak np. kostka kokosowa czy też wermikulit, dadzą schronienie drobnym owadom karmowym, co znacząco utrudni zwierzętom zdobywanie pokarmu. Ubity torf najlepiej pokryć, w  części terrarium, mchem torfowcem, który świetnie utrzymuje wilgotność oraz obumarły zachowuje zieloną barwę.


Wystrój wnętrza:
Koniecznym elementem wystroju terrarium dla Rampholeonów są różnej grubości gałązki, umieszczone w ten sposób, aby zapewnić zwierzętom jak najwięcej miejsc do wspinania, których obecność odzwierciedla im naturalne warunki życia (krzewy). Jeśli gałązki częściowo stykają się z torfem lub są w nim zanurzone, warto zabezpieczyć je w tej części np. poprzez dokładne pokrycie powierzchni woskiem. Miseczka z wodą nie jest wymagana, gdyż zwierzętom tym w pełni wystarczy woda pobierana z pożywienia oraz ewentualnie spijana z listków roślin.

Kameleony pigmejskie nie zjadają ani nie niszczą umieszczonych w terrarium kwiatów, także można pokusić się o obsadzenie pojemnika naturalną roślinność. Najlepsze do tego celu będą roślinki o małych liściach i dość mocnych łodygach, oczywiście potrafiące sprostać wysokiej wilgotności. Dodatkowo należy się upewnić, aby nie zawierały substancji toksycznych i szkodliwych dla zwierząt. Zwolennicy obsadzania terrariów żywą roślinnością polecają różne odmiany fikusów drobnolistnych, jako idealne roślinki dla Rampholeonów np. Ficus pumila, Ficus Beniamina; jak również Justicia shimperi, Anubias, Anthurium, Scindapsus, czy też miniaturowe palmy lub popularną trzykrotkę. Co prawda obecność żywych roślin znacznie wspomaga wymianę powietrza w terrarium, jednak wymaga zarazem systematyczności w ich pielęgnacji, aby zapobiec procesom gnilnym oraz nadmiernemu rozrostowi. Z tego też powodu my zdecydowaliśmy się na umieszczenie sztucznych roślin, które poza podnoszeniem estetyki pomieszczenia, są podatne na formowanie, co pozwala na stworzenie kameleonom dodatkowej przestrzeni życiowej np. przez poprzeplatanie łodyg pomiędzy umieszczonymi w terrarium gałązkami.


Oświetlenie i ogrzewanie:
Z uwagi na niewielkie wymiary terrariów oraz skłonności kameleonów do wspinania się na każdy element wystroju trudno jest umieścić wewnątrz źródło światła oraz ciepła w taki sposób, aby nie stwarzało ono, przy bezpośrednim kontakcie, niebezpieczeństwa dla tych wszędobylskich gadów. Poza problemem związanym z ulokowaniem lampy w miejscu niedostępnym dla zwierzaka, pozostaje jeszcze kwestia doboru odpowiedniej mocy elementu grzewczego tak, aby możliwe było utrzymanie właściwej temperatury wewnątrz pomieszczenia. Z tego też powodu żarówki koncentryczne tzw. lustrzanki, z uwagi na bardzo wysoką temperaturę samej bańki, powinny być umieszczone poza pojemnikiem hodowlanym np. kilka centymetrów ponad górną ścianką, co zapewni bezpieczeństwo zwierzętom oraz pozwoli na regulację temperatury poprzez zmianę odległości żarówki. Wskazane jest również ustawienie lampki bliżej jednej z bocznych ścianek zamiast w punkcie centralnym. Spowoduje to zróżnicowanie temperatury wewnątrz terrarium i da kameleonom możliwość wyboru miejsca, w którym temperatura najbardziej im odpowiada. U naszej dziewczynki lustrzanka o mocy 40 W umieszczona w odległości 15cm od szczytu terrarium wysokiego na 25cm utrzymywała prawidłową temperaturę wewnątrz pojemnika.

Jednak nie polecam tego rozwiązania jako samodzielnego źródła światła i ciepła, gdyż emitowane przez lustrzankę światło nie ma naturalnej dla zwierząt barwy, co często jest przyczyną apatii, którą zaobserwowałem u naszej samiczki. Po zastąpieniu lustrzanki energooszczędną świetlówką kompaktową o mocy 15 W, która z uwagi na niewielką ilość wydzielanego ciepła mogłem bez obawy zamontować wewnątrz pojemnika, kameleon stał się znacznie aktywniejszy, przybrał jaśniejsze barwy oraz poprawił mu się apetyt. Pomimo małej mocy sama świetlówka utrzymuje, w tak niewielkim terrarium, temperaturę na właściwym poziomie.

Źródła światła emitujące promieniowanie UVB (5%) są jak najbardziej polecane i z pewnością wywrą korzystny wpływ na rozwój Rampholeonów. Jednak w tym przypadku należy bezwzględnie umieścić świetlówkę wewnątrz terrarium, gdyż spektrum UVB nie przenika przez szkło. Niemożliwość zamontowania klasycznej świetlówki z uwagi na niewielkie rozmiary pomieszczenia hodowlanego nie stanowi obecnie żadnego problemu, ponieważ na rynku dostępne są już świetlówki kompaktowe emitujące promieniowanie UVB. Dotychczas nie spotkałem się z opinią, iż w przypadku kameleonów pigmejskich, promieniowanie UVB jest niezbędnym czynnikiem determinującym prawidłowy rozwój tych zwierząt. Większość hodowców tych malutkich kameleonów bez jakichkolwiek problemów utrzymuje je bez stałego dostępu do UVB. Jeden z nich, dla porównania, utrzymywał dwie młode parki w osobnych terrariach, z których tylko w jednym umieścił źródło emitujące UVB, po dwóch latach, podczas których obie pary systematycznie się rozmnażały, nie wykrył najmniejszych oznak krzywicy oraz MBD u osobników nie posiadających dostępu do UVB - zwierzęta były zdrowe a ich zachowanie i wygląd nie odróżniały ich od drugiej pary. Możliwe, iż brak konieczności syntezowania witaminy D3 wynika bezpośrednio z czynników środowiska, w którym żyją kameleony pigmejskie, gdyż światło słoneczne dociera w bardzo ograniczonych ilościach do niższych partii lasów deszczowych. Jednak rezygnując z świetlówki UVB należy bezwzględnie zachować systematyczność w podawaniu gadom witamin oraz wapnia, ponieważ w tym przypadku jest to dla nich główne źródło tych substancji.


Temperatura:
Rampholeony w środowisku naturalnym żyją na zróżnicowanych wysokościach, co wiąże się z dość sporym przedziałem temperatur, w których te zwierzęta potrafią się zaaklimatyzować. Ważne jest to, aby nie następowały zbyt duże i częste wahania temperatury, co gady zazwyczaj znoszą bardzo ciężko. Z tego względu w dzień, przez 12 godzin temperaturę należy utrzymywać na stałym poziomie 23-28 stopni, pamiętając o tym, aby zapewnić niewielkie (2-3 stopni) jej zróżnicowanie wewnątrz zbiornika. Najłatwiejszym sposobem będzie umieszczenie elementu grzewczego bliżej jednego z narożników terrarium. Musimy również uważać, aby nie przekraczała ona 32 stopni Celsjusza, co pokrywa się z górnym progiem temperatur dla Rampholeonów. Jeżeli w nocy temperatura w pomieszczeniu, w którym jest ustawione terrarium nie spada poniżej 17-18 stopni, najlepiej w tym czasie wyłączać wszystkie źródła światła i ciepła. Jeden z hodowców opublikował informacje, że kameleony pigmejskie bardzo dobrze znoszą nocne spadki temperatur nawet do poziomu 10 stopni, jednak nie polecam ryzykowania z wystawianiem zwierząt na tak ekstremalne warunki. Jeżeli utrzymujemy w warunkach terraryjnych parkę bądź też harem tych zwierząt, warto w okresie zimowym przez ok. 1 do 2 miesięcy obniżyć progi temperatur o ok. 3-5 stopni, co korzystnie wpłynie na stymulację okresu godowego.

Wilgotność:
Lasy deszczowe, stanowiące środowisko życia kameleonów brodatych cechuje m.in. bardzo wysoki poziom wilgotności. Aby odwzorować te warunki za szybą terrarium, solidnie i równomiernie zraszamy pomieszczenie 2-3 razy dziennie, w zależności od stopnia parowania wody, przy czym należy uważać, aby nadmiar wody nie doprowadził do powstania bagna. Do ciągłej kontroli wilgotności warto umieścić w terrarium higrometr, którego wskazania powinny utrzymywać się na poziomie 80-90%. Umieszczone w terrarium żywe rośliny jak i mech torfowiec pomogą w stworzeniu odpowiedniego mikroklimatu i zwiększą powierzchnię parowania, natomiast ozdabiając terrarium sztuczną florą należy również dbać o to, aby na liściach stale utrzymywała się woda. Podłoże w pomieszczeniu również powinno być stale wilgotne, ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku, gdy hodujemy parkę bądź harem Rampholeonów, gdyż miniaturowe jajeczka, które mogą być niezauważenie złożone, w przesuszonym torfie obumierają.


Żywienie:
Z uwagi na niewielkie rozmiary kameleonów pigmejskich, przed rozpoczęciem hodowli powinniśmy zapewnić sobie stały dostęp do wylęgu świerszczy, które stanowią podstawę ich diety w warunkach terraryjnych. Jednakże niewielkie zróżnicowanie pokarmowe zazwyczaj jest przyczyną wielu schorzeń wynikających z niedoborów niezbędnych substancji. Zakłada się, iż wielkość owadów karmowych nie powinna być większa od odległości pomiędzy oczami kameleonka. Odpowiednim, choć niezbyt odżywczym pokarmem, szczególnie dla młodych osobników są muszki owocówki lub octówki. Dorosłym od czasu do czasu możemy zakopać w torfie kilka poczwarek much plujek, które po przekształceniu w muchy wydostaną się na powierzchnie. Jako urozmaicenie można również raz na jakiś czas skarmić drobnego patyczaka. Absolutnie odradzam karmienie Rampholeonów larwami mączników bądź much, gdyż twarde chitynowe pancerze mogą nie poddać się słabym szczękom kameleonów, natomiast skutkiem połknięcia żywych larw może być uszkodzenie przewodu pokarmowego zwierzęcia, zaczopowanie, a nawet śmierć w męczarniach. Z tego też powodu odradzam karmienie mocno opancerzonym i agresywnym gatunkiem świerszczy śródziemnomorskich. W okresie wiosennym i letnim jako dodatek do diety kameleonom serwujemy wszelkie drobne owady łąkowe odpowiednich dla nich rozmiarów, za wyjątkiem tych silnie opancerzonych bądź dysponujących jadem. Częstotliwość karmienia powinna być ustalona, pod kątem potrzeb określonego osobnika i w wyniku obserwacji jego wagi i apetytu. Nasza samiczka otrzymuje każdego dnia po 2-3 świerszczyki, jednak w przypadku braku zainteresowania pokarmem okres przerwy między podawaniem pokarmu wydłużamy do dwóch dni.

Należy również bezwzględnie pamiętać, zwłaszcza w przypadku, gdy nie zapewnimy zwierzętom dostępu do UVB, o systematycznym podawaniu preparatów witaminowych dla gadów oraz wapnia. Najlepiej przyswajalnym źródłem wapnia jest sproszkowana sepia, natomiast kompleksy witaminowe powinny koniecznie zawierać w swoim składzie witaminę D3. Wapnem oraz witaminami, tuż przed skarmieniem, pokrywamy owady karmowe. Preparaty te powinno się podawać dwa razy w tygodniu zawsze z kilkudniowym odstępem.

Wszystkie nie zjedzone owady powinno się w miarę możliwości usuwać na noc z terrarium. U nas ten problem rozwiązaliśmy w inny sposób, mianowicie ze względu na tradycyjną wentylację maskowaną blachą, przez którą świerszcze wydostają się bez większych problemów, naszą dziewczynkę karmimy wyłącznie z pincety. Ma to swoje pozytywne strony, gdyż w ten sposób możemy dokładnie kontrolować jej dietę, jak również systematyczność pobierania witamin. Nasz kameleonem przyzwyczaił się już tak bardzo do tego sposobu karmienia, iż obecnie bez najmniejszego stresu chwyta również pokarm podawany z ręki.


Rozmnażanie:
Choć większość oferowanych na naszym rynku kameleonów brodatych wciąż jeszcze pochodzi z odłowu, jednak czytając notatki hodowlane osób zajmujących się tymi zwierzętami nie zauważyłem, aby rozmnażanie ich w niewoli sprawiało ogromne trudności. Aby doszło do kopulacji należy zapewnić zwierzętom jak najlepsze warunki. Musimy przede wszystkim ograniczyć im stres związany z ciągłym przebywaniem w pobliżu terrarium, zapewnić odpowiednią temperaturę, wilgotność jak i dostęp do możliwie urozmaiconego pokarmu. Nie należy narażać ich na nadmierny hałas oraz regularnie podawać wzmacniające witaminy. Czynnikiem zachęcającym osobniki do kopulacji jest z pewnością pseudo-zimowanie, które w praktyce polega na obniżeniu temperatury o kilka stopni na okres 1-2 miesięcy, połączone ze zmniejszeniem częstotliwości karmienia, na czas zimowania najlepiej jest rozdzielić osobniki przeciwnych płci. Po tym okresie łączymy je ponownie intensywnie karmiąc zwłaszcza samicę oraz dogrzewając terrarium. Samicom w okresie ciąży warto podawać zwiększone dawki wapnia, co z pewnością zmniejszy ryzyko zatrzymania jaj. Największe sukcesy w rozmnażaniu tych malutkich kameleonów odnosi się w przypadku chowu w haremach liczących wiele samic. Należy pamiętać o zachowaniu takiej samej pozycji jaj podczas przemieszczania ich do inkubatora, którego, co również jest istotne, należy dokonywać poza uwagi rodziców np. w nocy. Jaja, składane w ilości 3-4 sztuk podczas jednego miotu, są początkowo całkowicie białe i mają wielkość 6 mm. Zazwyczaj można je odnaleźć w pobliżu ścianek terrarium lub w jego rogach. Po trwającym ok. 80 dni, w temperaturze 26 stopni Celsjusza, okresie inkubacji z jaj wylęgają się młode kameleonki długości 2 centymetrów. Młode początkowo można trzymać w grupie, jednak, aby nie dopuścić do agresywnych walk pomiędzy samcami, powinniśmy rozdzielić je po ok. dwóch miesiącach od momentu wyklucia. Rampholeony dorastają w bardzo szybkim tempie i w wieku ok. 3 miesięcy w okresie intensywnego wzrostu osiągają dojrzałość płciową. Jednakże z kojarzeniem ich należy poczekać jeszcze ok. pół roku, co z pewnością zwiększy szansę otrzymania potomstwa. Całkowita długość życia tych niesamowicie małych a zarazem wyjątkowo fascynujących zwierząt wynosi 3-4 lat.


  • Podziękowania, za uwagi wniesione do opisu dla Pana Łukasza Sułkowskiego.